15 czerwca 2026 · 8 min czytania
Ponad 5 milionów Polaków pracuje w zawodach zagrożonych przez AI. Część z nich właśnie to sprawdza w Google w godzinach pracy.
Autor: Adam Kopeć

cottonbro studio / Pexels
Raport NASK z czerwca 2025 podaje, że 71,2% pracowników biurowych w Polsce pracuje w zawodach podatnych na wpływ sztucznej inteligencji. Część z nich w tym momencie sprawdza to w Google, siedząc przy firmowych komputerach, w godzinach pracy.
To nie jest nowe pytanie. Kiedy pojawiły się kalkulatory, pytano, czy zastąpią księgowych. Kiedy pojawił się Excel, pytano o kontrolerów finansowych. Kiedy pojawił się internet, pytano, czy zastąpi biblioteki. Biblioteki dalej istnieją, choć głównie sprzedają kawę i udostępniają WiFi. Jedynym zawodem, któremu ta fala naprawdę nie zagroziła, jest "ekspert od wpływu AI na rynek pracy". Boom trwa od 2023 roku.
Czy AI zastąpi pracownika biurowego? Odpowiedź jest taka sama jak przy każdej poprzedniej technologii, tylko z innym zestawem zawodów po drugiej stronie. Według raportu NASK spośród 5,08 miliona stanowisk podatnych na generatywną AI w Polsce około 817 000 to zawody z najwyższym poziomem narażenia. To nie wszyscy biurowcy. To konkretna, mierzalna część.
Poniżej opisuję, co AI robi w biurze już teraz, które zawody znikają najszybciej, co zostaje przy ludziach i co z tą wiedzą zrobić, poza czytaniem kolejnych artykułów na ten temat podczas pracy.
Co AI robi w Twoim biurze, gdy Ty czytasz ten artykuł

Pavel Danilyuk / Pexels
AI nie przyszło do biura z teczką i wypowiedzeniem. Przyszło jako "nowe narzędzie do pracy" i zaczęło od zadań, na które nikt nigdy nie miał czasu, ale których nikt nie chciał robić. Transkrypcja ze spotkania. Podsumowanie długiego raportu. Pierwsza wersja maila, który trzeba napisać, a wiadomo jak się skończy: "W nawiązaniu do poprzedniej wiadomości, uprzejmie informuję." AI pisze te maile szybciej i równie przekonująco.
Konkretnie: AI kategoryzuje zgłoszenia klientów, wypełnia raporty na podstawie danych z innych systemów, tłumaczy dokumenty, sprawdza faktury pod kątem błędów i planuje spotkania. Według raportu World Economic Forum z 2025 roku firmy szacują, że 30% godzin pracy na stanowiskach wejściowych można zautomatyzować już teraz. Nie za 5 lat. Teraz.
To zadania, które większość pracowników biurowych określiłaby jako "część pracy, którą lubię najmniej". Powtarzalne, schematyczne, wymagające uwagi, ale nie myślenia. Każdy, kto spędził 3 godziny nad tabelą przestawną dlatego, że ktoś kiedyś zaczął ją w złym formacie i nikt nie chciał jej dotknąć, bo wszyscy od niej zależeli, rozumie o czym mówię. AI transkrybuje też spotkania. Transkrypcja ma 40 stron. AI podsumowuje ją do 10 punktów. Nikt nie czyta 10 punktów. Spotkanie jest następne w czwartek.
Pytanie nie brzmi, czy AI robi część biurowej pracy. Na to odpowiedź jest oczywista. Pytanie brzmi, czyjej pracy robi więcej jutro niż dziś, i czy wiesz, która to część Twojej.
Które zawody biurowe znikają najszybciej
Raport NASK i ILO z 2025 roku wskazuje konkretne zawody. Tłumacze: 52% Polaków uważa ich pracę za zagrożoną. Telemarketerzy i pracownicy obsługi klienta: po 40%. Te 3 zawody łączy jedno wspólne zdanie w opisie stanowiska: "postępuje zgodnie z procedurą". O tym, jak AI radzi sobie z tłumaczeniami i gdzie wciąż zawodzi, piszę osobno: AI do tłumaczeń: DeepL i ChatGPT kontra tłumacz.
Wśród zawodów biurowych z najwyższym poziomem narażenia są administratorzy danych, pracownicy wprowadzania danych i asystenci ds. administracji. Nie dlatego, że AI jest mądrzejsze. Dlatego, że te stanowiska można opisać w instrukcji na 2 strony A4. AI przeczytało tę instrukcję i zaczęło działać szybciej, niż ktokolwiek zdążył ogłosić zmianę procedury.
Warto zobaczyć to z drugiej strony. WEF szacuje, że do 2030 roku zniknie 92 miliony miejsc pracy na świecie i jednocześnie powstanie 170 milionów nowych. Netto: plus 78 milionów miejsc pracy. Brzmi jak dobra wiadomość. Jest dobrą wiadomością. Tylko "powstanie" i "zniknie" nie przytrafia się tym samym ludziom, w tych samych firmach, w tym samym roku.
Istnieje też efekt, który odnotował Gartner w 2026 roku: firmy, które zwolniły pracowników przez AI, zaczęły znów zatrudniać na podobnych stanowiskach. Z jednym nowym wymaganiem w ogłoszeniu: "znajomość narzędzi AI". Narzędzi, których zwolnieni pracownicy nie mieli kiedy poznać, bo ich zwolnili przed wprowadzeniem tych narzędzi.
Czego AI nie zrobi za Ciebie
AI jest bardzo dobre w zadaniach, które mają zakres dopuszczalnych odpowiedzi. Jest słabe w zadaniach, gdzie poprawna odpowiedź zależy od kontekstu, który nigdzie nie jest zapisany. Większość trudnych decyzji w firmie należy do tej drugiej kategorii. Czy zatrzymać trudnego klienta? Który projekt odciąć w złym kwartale? Komu wierzyć, gdy dwa działy mówią dwie różne rzeczy o tym samym projekcie?
AI nie wie, że "wszystko ok" od Kowalskiego zawsze znaczy, że coś nie jest ok, bo Kowalski nigdy nie powie inaczej. Nie wie, że ten projekt się posypie, bo wie to każdy, kto widział jak się zaczął, ale nikt tego głośno nie powie. Firmowy kontekst, który istnieje tylko w głowach ludzi, jest tym, czego żaden model nie wyciągnie z żadnego Confluence.
AI nie ponosi też odpowiedzialności. To brzmi banalnie, ale ma praktyczne konsekwencje: kiedy projekt się nie uda, ktoś musi stanąć przed zarządem i wytłumaczyć dlaczego. AI może napisać prezentację wyjaśniającą. Jest w tym zaskakująco dobry. Stanąć przed zarządem nie może. Przynajmniej jeszcze. Odpowiedzialność pozostaje przy ludziach nie dlatego, że tak wolimy, ale dlatego, że musi przy kimś być.
AI nie zastępuje pracowników biurowych. Zmienia to, co praca biurowa oznacza. Tak samo jak Excel nie zastąpił kontrolerów finansowych, tylko zmienił ich pracę z przepisywania liczb na interpretowanie liczb. Kto zmienił się razem z Excelem, ma dziś pracę. Kto nie, ma dziś nostalgię do Lotusa 1-2-3. AI jest teraz tym samym przełomem, tyle że szybszym i z gorszą dokumentacją.
Co zrobić z tą wiedzą, poza paniką

Andrea Piacquadio / Pexels
Panika jest zrozumiałą reakcją na "twoja praca jest zagrożona". Nie jest użyteczną. Bardziej użyteczne jest zadanie innego pytania: które 30% mojego czasu pracy to rzeczy, które wyglądają jak szablon do wypełnienia? Bo to właśnie te zadania AI zacznie robić pierwsze. Najczęściej oznacza to: raportowanie, kategoryzowanie, kopiowanie danych z jednego miejsca do drugiego i pisanie maili zaczynających się od "w nawiązaniu do poprzedniej wiadomości".
Naucz się tych narzędzi zanim szef zacznie pytać, czy je znasz. Różnica między "słyszałem o ChatGPT" a "wiem, czego nie powierzać ChatGPT i dlaczego" to zwykle jeden tydzień prób. Co konkretnie działa w codziennej pracy biurowej, a co tylko wygląda jakby działało, opisuję w zestawieniu narzędzi AI do pracy.
Jeśli zarządzasz zespołem, masz jedno dodatkowe zadanie: zdecydować, co w Twoim zespole automatyzować, zanim zrobi to za Ciebie ktoś inny. Praktyczne podejście do AI dla osób zarządzających zebrałem w osobnym poście: AI dla menedżerów.
80% pracodawców planuje dokształcanie pracowników w kierunku AI, wynika z raportu WEF. To dobra wiadomość, pod warunkiem że pracownik chce się dokształcać. Do momentu, kiedy nie chce, ta statystyka nic mu nie daje. Zostań osobą, którą firma woli przerobić niż wymienić. To nie jest hasło motywacyjne. To opis skutecznej strategii na następne 3 lata.
58% Polaków uważa, że AI odbierze pracę wielu osobom. 16% czuje się osobiście zagrożonych. Ta różnica jest konsekwentnie obecna we wszystkich podobnych badaniach na świecie: wszyscy wiedzą, że coś się zmienia, nikt nie sądzi, że zmiana dotknie właśnie jego. Jeden z tych dwóch wniosków jest nieprawdziwy. Prawdopodobnie obydwa.
Najczęstsze pytania
Które zawody biurowe są najbardziej zagrożone przez AI?
Według raportu NASK i ILO z 2025 roku najbardziej zagrożone są pracownicy wprowadzania danych, administratorzy danych, asystenci ds. administracji i obsługa klienta. Wspólny mianownik: większość ich pracy można opisać procedurą na 2 strony. Tłumacze i telemarketerzy też są wysoko na tej liście.
Kiedy AI zacznie masowo zastępować pracowników biurowych?
Zaczęło. Nie masowo, ale na konkretnych stanowiskach. WEF szacuje, że 30% godzin pracy na stanowiskach wejściowych można zautomatyzować już teraz. Masowa fala nie przychodzi jednego dnia — przychodzi stopniowo, stanowisko po stanowisku, zadanie po zadaniu.
Czy wyższe wykształcenie chroni przed automatyzacją przez AI?
Nie w sposób, w jaki chronił przed wcześniejszymi falami automatyzacji. AI dobrze radzi sobie z rutynowymi zadaniami poznawczymi niezależnie od wykształcenia wymaganego na stanowisku. Prawnik robiący powtarzalne przeglądy umów jest równie narażony jak referent wypełniający formularze.
Jakie umiejętności najlepiej chronią przed automatyzacją?
Trzy rodzaje: osąd w sytuacjach bez jednej poprawnej odpowiedzi, budowanie relacji i odpowiedzialność za decyzje. Czyli to, czego nie można opisać procedurą i za co ktoś musi odpowiadać z imienia i nazwiska. AI jest słabe w każdej z tych trzech kategorii.
Co zrobić, jeśli moja praca jest zagrożona przez AI?
Dwa kroki. Pierwszy: sprawdź, które 30% Twojej pracy to zadania schematyczne. Tam AI wejdzie pierwsze. Drugi: zacznij używać tych narzędzi zanim zostaną Ci narzucone z góry. Osoba, która rozumie granice AI, jest wartościowsza niż osoba, która jej nie zna, niezależnie od stanowiska.
Czy firmy w Polsce już zwalniają przez AI?
Tak, część tak. Ale Gartner zanotował w 2026 roku efekt odwrotny: część firm, które zwolniły przez AI, zaczęła znów zatrudniać na podobnych stanowiskach, tyle że z wymaganiem znajomości narzędzi AI. Rynek pracy się nie kurczy globalnie, ale reorganizuje szybciej niż kiedykolwiek.
Masz pytanie lub chcesz wdrożyć podobne rozwiązanie?
Napisz do mnie →