8 października 2026 · 6 min czytania

Prezes Coinbase zwołał inżynierów na sobotnią rozmowę i kazał wyjaśnić, czemu w tydzień nie nauczyli się AI. Komu nie wyszło, już tam nie pracuje. W Polsce ten sam ruch może się nie udać

Autor: Adam Kopeć

Pracownik magazynu skanujący towar skanerem kodów, symbol polecenia korzystania z nowego narzędzia i odmowy korzystania z AI w pracy

Tiger Lily / Pexels

Prezes Coinbase kupił każdemu inżynierowi licencję na Cursora i Copilota, dał tydzień na naukę, a potem zwołał tych, którym nie wyszło, na rozmowę w sobotę. Kto nie miał dobrego powodu, już tam nie pracuje.

W Polsce zwolnienie za odmowę korzystania z AI w pracy nie działa na telefon w weekend. Działa na artykuły Kodeksu pracy, które istniały na długo przed tym, jak ktoś wymyślił słowo "agent AI" (jeszcze pięć lat temu kojarzyło się głównie z ubezpieczeniami), i na sąd, który sprawdzi, czy polecenie szefa było w ogóle rozsądne.

Magazynier, który 20 lat radził sobie z papierową listą kompletacyjną, dostaje polecenie, żeby zacząć używać skanera kodów. Mówi, że papier go nigdy nie zawiódł. Prawnie to jest dokładnie ten sam spór, który dziś toczy się o AI, tylko zamiast skanera jest Copilot, a zamiast papieru jest Excel z 2011 roku.

Co mówi Kodeks pracy o poleceniu korzystania z AI

Umowa o pracę leżąca na biurku, symbol obowiązków pracownika wynikających z Kodeksu pracy przy poleceniu korzystania z AI

RDNE Stock project / Pexels

Artykuł 100 Kodeksu pracy mówi, że pracownik ma stosować się do poleceń przełożonych dotyczących pracy, o ile nie są sprzeczne z prawem albo umową. Jeśli AI stało się narzędziem pracy, tak samo jak Excel czy skaner kodów, pracodawca ma prawo oczekiwać, że pracownik będzie z niego korzystał. To nie jest już kwestia gustu.

Odmowa jest trudno obronna, jeśli polecenie dotyczy zadania w ramach umowy, nie narusza prawa i nie wiąże się z ryzykiem dla danych. Sąd sprawdzi tylko jedno: czy polecenie było rozsądne, nie czy pracownikowi się podobało.

Magazynier może nie lubić skanera. Może uważać, że papier ma swój urok, a plastikowe urządzenie piszczy w nieprzyjemny sposób. Żadne z tych odczuć nie jest argumentem prawnym.

Nikt nie idzie do sądu pracy z argumentem "ale ja wolę jak dawniej", chyba że chce usłyszeć od sędziego, że tęsknota za starymi metodami nie jest podstawą prawną.

Firma, która kupiła licencje, zorganizowała szkolenie i dała termin, zrobiła swoją część. Pracownik, który mimo to twierdzi, że "zawsze tak robił", zachowuje się jak klient w sklepie z telefonami, który domaga się dyskietki.

Jeśli opór w zespole wynika ze strachu, nie z uporu, więcej o tym, jak to rozpoznać, w artykule o tym, jak rozmawiać z zespołem o AI, zamiast od razu grozić zwolnieniem.

Kiedy szkolenie z AI jest obowiązkowe, a kiedy nie

Kobieta prowadząca szkolenie biznesowe w sali konferencyjnej, symbol obowiązkowego szkolenia z AI w pracy

Edmond Dantès / Pexels

Artykuł 94 Kodeksu pracy zobowiązuje pracodawcę do ułatwiania podnoszenia kwalifikacji, nie do zmuszania do niego. Szkolenie z ogólnej obsługi AI, niezwiązane z aktualnymi obowiązkami, jest formalnie dobrowolne.

Granica przesuwa się, gdy szkolenie staje się warunkiem wykonywania konkretnych zadań, a nie dodatkiem do CV. Wtedy, zgodnie z artykułem 94 indeks 13, szkolenie musi być zorganizowane na koszt pracodawcy i, jeśli to możliwe, w czasie pracy. Pracownik, który odmawia udziału bez uzasadnienia, naraża się na realne konsekwencje.

Od 2 lutego 2025 roku unijny AI Act nakłada na firmy obowiązek zapewnienia pracownikom tak zwanej kompetencji AI, czyli AI literacy. Brzmi jak egzamin na prawo jazdy, tylko egzaminatorem jest unijne rozporządzenie, a kursu nie da się zdać na pamięć. To wzmacnia argument pracodawcy za szkoleniem, choć nie rozstrzyga automatycznie, czy pracownik musi używać konkretnego narzędzia. Polskie sądy już wcześniej, przy szkoleniach BHP, uznawały nieuzasadnioną odmowę udziału za podstawę do zwolnienia.

Szkolenie "ogólne wprowadzenie do AI dla każdego" w piątek po godzinach to propozycja. Szkolenie "jak obsługiwać system, bez którego nie wystawisz faktury od poniedziałku" to polecenie służbowe z terminem.

Sam przez lata upierałem się, że ręczne liczenie zapasów w arkuszu jest szybsze niż automat, bo znam ten plik na pamięć. Znałem go na pamięć tak dobrze, że raz pomyliłem kolumnę i policzyłem cały magazyn dwa razy.

Samo zorganizowanie szkolenia nie gwarantuje, że ktoś faktycznie zacznie korzystać z narzędzia, o czym więcej w artykule o tym, czy szkolenia z AI dla pracowników faktycznie działają.

Czego nie obroni żadne polecenie

Drewniany młotek sędziowski na biurku z bliska, symbol granic prawnych polecenia korzystania z AI w pracy

SHOX ART / Pexels

Odmowa staje się uzasadniona, gdy polecenie wymaga wklejania danych klientów albo tajemnic firmy do publicznego modelu, bez zgody i zabezpieczeń. W takiej sytuacji to nie pracownik łamie polecenie. To pracodawca wydaje polecenie niezgodne z prawem, a wtedy artykuł 100 traci moc.

Od 2 sierpnia 2025 roku systemy AI używane do rekrutacji, oceny, awansowania i monitorowania pracowników są w AI Act zaklasyfikowane jako wysokiego ryzyka. Firma musi zapewnić nadzór człowieka, prowadzić dziennik działania systemu i poinformować pracownika, że w ogóle taki system wobec niego działa. Za brak tego grożą kary do 35 milionów euro albo 7% globalnego obrotu, czyli więcej niż za większość naruszeń RODO. To kwota, przy której nawet najbardziej uparty dyrektor zaczyna rozważać kompromis.

Obowiązek informowania pracownika, że ocenia go system AI, to osobny wątek szerszego obowiązku informowania o AI, który dotyczy nie tylko klientów, ale też własnego zespołu.

Metoda szefa Coinbase ma w sobie pewną czystość: sobota, pytanie, decyzja. Kanadyjska prawniczka prawa pracy Michelle McKinnon skomentowała ją jednym zdaniem: nie polecam podejścia Coinbase. W Kanadzie, podobnie jak w Polsce, zwolnienie wymaga najpierw zapytania, czemu pracownik odmówił, nie sobotniego ultimatum.

Jeśli planujesz zrobić to po amerykańsku, czyli zebrać ludzi w weekend i postawić ultimatum, ten artykuł nie jest instrukcją, jak to zrobić szybciej. Jest instrukcją, jak się za to nie dać pozwać przed sądem pracy.

Najczęstsze pytania

Czy pracodawca może zmusić pracownika do nauki AI?

Może polecić szkolenie bezpośrednio związane z obowiązkami na danym stanowisku, zgodnie z artykułem 94 indeks 13 Kodeksu pracy, i musi za to zapłacić. Nie może zmusić pracownika do ogólnego rozwoju umiejętności poza zakresem stanowiska, bo artykuł 94 mówi o ułatwianiu, nie o przymusie.

Czy odmowa korzystania z konkretnego programu AI jest podstawą dyscyplinarki?

Zależy, czy polecenie było zasadne i czy pracownik miał uzasadniony powód odmowy. Sąd ocenia to indywidualnie, a nieuzasadniona odmowa częściej prowadzi do zwykłego wypowiedzenia z powodu nieprzydatności do pracy niż do dyscyplinarki, która wymaga ciężkiego naruszenia obowiązków.

Czy można odmówić używania AI z powodu ochrony danych klientów?

Tak. Jeśli narzędzie nie ma zgody przełożonych albo odpowiednich zabezpieczeń zgodnych z RODO, odmowa jest uzasadniona. W takiej sytuacji to pracodawca wydaje polecenie niezgodne z prawem, nie pracownik je łamie.

Czy AI Act daje pracownikom jakieś nowe prawa wobec pracodawcy?

Tak, dwa konkretne. Prawo do informacji, gdy ich pracę ocenia system AI wysokiego ryzyka, oraz prawo do szkolenia z obsługi narzędzi, których muszą używać w codziennych obowiązkach.

Czy firma musi płacić za szkolenie z AI?

Jeśli szkolenie jest obowiązkowe, czyli wynika z polecenia przełożonego, umowy albo regulaminu pracy, musi być zorganizowane na koszt pracodawcy i, o ile to możliwe, w czasie pracy. Szkolenie ogólnorozwojowe, niezwiązane z obowiązkami, pracownik może sfinansować sam, jeśli chce w nim uczestniczyć z własnej inicjatywy.

Czy metoda szefa Coinbase byłaby legalna w Polsce?

W tej dosłownej formie raczej nie. Polskie przepisy wymagają wysłuchania pracownika i oceny, czy jego odmowa miała uzasadnienie, a nie tylko postawienia ultimatum w ciągu jednego dnia. Sąd pracy sprawdziłby, czy pracodawca dał realną szansę na wyjaśnienie, zanim doszło do zwolnienia.

Masz pytanie lub chcesz wdrożyć podobne rozwiązanie?

Napisz do mnie →