29 maja 2026 · 8 min czytania
Testowałem Claude i ChatGPT na tym samym CV. Jeden dopisał mi certyfikat, którego nie mam.
Autor: Adam Kopeć

Markus Winkler / Pexels
Wziąłem jedno CV, wkleiłem je do Claude i do ChatGPT i poprosiłem obydwa o to samo: dopasuj to CV do tej oferty pracy. Obydwa wróciły z poprawioną wersją. Obydwa twierdziły, że ich wersja jest lepsza. Tylko jedno dopisało mi certyfikat, którego nigdy w życiu nie miałem.
Jeśli szukasz pracy i zadajesz sobie pytanie o Claude vs ChatGPT do pisania CV, odpowiem konkretnie: Claude pisze lepiej, ChatGPT jest darmowy i bardziej posłuszny. Obydwa warto mieć w zakładkach. Ale nie do tych samych zadań.
Claude jest lepszy do listów motywacyjnych i przerabiania CV pod konkretną ofertę. ChatGPT jest lepszy do szybkich, iteracyjnych poprawek i gdy budżet wynosi zero. Szczegóły poniżej.
Co naprawdę różni Claude od ChatGPT przy pisaniu CV
Oba narzędzia to modele językowe. Dajesz im tekst, zwracają lepszy tekst. Różnica leży w tym, jak każde z nich rozumie, co znaczy "lepiej".
Claude traktuje twoje CV jak materiał do analizy. ChatGPT traktuje je jak tekst do poprawienia. To brzmi podobnie. Nie jest podobnie.
Claude, model od Anthropic, ma też większą pamięć roboczą. Możesz wkleić ofertę pracy (3 strony), całe CV i dodatkowy kontekst kariery jednocześnie, i Claude ogarnie to wszystko naraz. ChatGPT od OpenAI też to potrafi, ale przy długich dokumentach zaczyna zapominać, co powiedziałeś kilkanaście wiadomości wcześniej. Jak kolega, który przysięga, że słuchał całego briefu, ale na spotkaniu pyta, co to jest ten brief.
Praktyczny skutek: jeśli masz skomplikowany profil, zmianę branży albo lukę w CV, Claude lepiej udźwignie cały kontekst jednocześnie. Nie musisz wysyłać 4 osobnych wiadomości, żeby dać mu pełny obraz.
Oba twierdzą, że stworzą ci spersonalizowane CV, które wyróżni się spośród innych. Oba robią to dla każdego, kto ich poprosi. Obydwa brzmią jak twoje CV. Tylko że jedno pisze twoje CV, a drugie pisze CV kogoś z podobnym profilem i nieznacznie bogatszą wyobraźnią. Różnica leży w tym, czy wyróżnienie opiera się na twoich danych, czy na inwencji modelu.
Claude do CV: gdzie wygrywa

cottonbro studio / Pexels
W moim teście Claude zrobił coś, czego nie oczekiwałem. Zamiast wklejać słowa kluczowe z oferty pracy, przepisał zdania tak, żeby słowa kluczowe wynikały z opisanych osiągnięć.
"Prowadziłem projekt" zamieniło się w "koordynowałem projekt z 5 osobami z 3 działów przez 4 miesiące, kończąc go w wyznaczonym terminie". Nie wymyślił liczb. Poprosił mnie o nie, zanim cokolwiek zmienił. Claude pyta zanim zmyśli. ChatGPT czasem wybiera inną kolejność.
Hiring coach ze Stanów Zjednoczonych przetestowała to publicznie i opisała wyniki. ChatGPT dopisał jej certyfikat PMI-ACP, którego nie miała. Certyfikat istnieje na rynku, brzmi wiarygodnie, wygląda przekonująco w CV. Tylko że ona go nigdy nie zrobiła. Na rozmowie kwalifikacyjnej rekruter by zapytał o szczegóły. Rekruter nie jest pierwszą osobą, którą to bawi.
Claude lepiej radzi sobie też z listem motywacyjnym. Nie dlatego że jest mądrzejszy od ChatGPT. Dlatego że list motywacyjny musi brzmieć jak człowiek, a Claude brzmi mniej jak automat wypełniający pola w szablonie. Jeśli twoje listy z AI wychodziły poprawne, ale zimne, sprawdź jak to wygląda po stronie listu motywacyjnego pisanego z Claude i porównaj wyniki.
Claude to nie asystent z życzliwym nastawieniem. Claude to redaktor, który może pracować całą dobę bez przerwy na kawę i sprawdzanie LinkedIna w połowie twojego opisu zawodowego.
ChatGPT do CV: kiedy ma sens
ChatGPT nie jest gorszy. Jest inny, i do pewnych zadań sprawdza się lepiej.
Jeśli potrzebujesz konkretnego formatu lub szablonu, ChatGPT jest bardziej posłuszny. Dajesz mu tabelę, on trzyma tabelę. Claude ma tendencję do "ulepszania" nawet wtedy, gdy tego nie chcesz. Twoja tabela z doświadczeniem zawodowym nagle staje się akapitem opisowym, bo Claude uznał, że tak lepiej. Claude ma rację. Twoja firma chce tabeli.
ChatGPT jest też szybszy przy pojedynczych poprawkach. "Przepisz to zdanie na bardziej aktywną formę" albo "skróć ten akapit o połowę" działa w sekundę, bez dodatkowych pytań. Dobry do iteracyjnego szlifowania sekcja po sekcji.
Bullet pointy ChatGPT wyglądają jak każde profesjonalne CV na LinkedIn. Co może być zaletą, jeśli każde profesjonalne CV na LinkedIn dostaje rozmowę kwalifikacyjną.
ChatGPT ma darmowy plan, który działa przy podstawowych zadaniach CV. Claude też ma bezpłatną wersję, ale bardziej ograniczoną pod kątem liczby zapytań dziennie. Darmowy plan ChatGPT wystarczy dokładnie do momentu, kiedy zaczniesz wklejać długie oferty pracy i całe CV jednocześnie. Wtedy model zaczyna zgłaszać "za dużo tekstu" albo obcinać odpowiedź w połowie zdania. Przewidywalny jak każdy darmowy plan na świecie.
Test: ta sama oferta, dwa modele, jedna osoba

Yan Krukau / Pexels
Żeby nie być gołosłownym, przetestowałem obydwa narzędzia na konkretnym przypadku. CV osoby bez doświadczenia w IT, oferta na stanowisko project managera z wymaganiami: Jira, Scrum, komunikacja z deweloperami.
Claude: zapytał najpierw o doświadczenie z koordynacją projektów poza IT. Dostał odpowiedź. Przebudował CV tak, żeby projekty z innej branży brzmiały jak transferowalne umiejętności. "Jira" nie pojawiła się ani razu, bo kandydat jej nie używał. "Scrum" pojawił się raz, w kontekście, który dało się obronić na rozmowie kwalifikacyjnej. Potwierdzają to też niezależne testy porównujące Claude z ChatGPT i Gemini do pisania CV: Claude konsekwentnie wykazuje ostrożność przy dopisywaniu rzeczy, których nie ma w materiale źródłowym.
ChatGPT: przebudował CV, dodał "znajomość metodologii Agile" i "doświadczenie z narzędziami do zarządzania projektami". Brzmi świetnie. Kandydat nie znał Agile i nie używał żadnych narzędzi poza Excelem i Outlookiem. Excel i Outlook to też narzędzia do zarządzania projektami, jeśli jest się wystarczająco kreatywnym w ich opisywaniu w CV.
Rekruter pyta na rozmowie: "Powiedz mi więcej o swoim doświadczeniu z Agile." Ty patrzysz w ekran. Szczęśliwie rekruterzy są ludźmi. Nieszczęśliwie, mają pytania.
Problem nie leży w ChatGPT. ChatGPT nie wiedział, że kandydat nie ma Agile w doświadczeniu. Dostał zadanie i je wykonał. Problem jest w tym, kto weryfikuje wynik. Model językowy nie weryfikuje. Ty musisz. Model językowy też nie pójdzie na tę rozmowę kwalifikacyjną. To też będzie ty.
Jedna zasada ważniejsza niż wybór narzędzia
Przetestowałem kilkanaście scenariuszy CV z obydwoma modelami i mam jedną opinię, od której się nie odcinam: różnica między dobrym a słabym CV z AI zależy bardziej od jakości promptu niż od wyboru między Claude a ChatGPT.
Oba modele działają dobrze, gdy dajesz im pełny kontekst: ofertę pracy wklejoną dosłownie, swoje CV w aktualnej wersji, 2-3 konkretne osiągnięcia z liczbami, prośbę o pytania zanim model cokolwiek zmieni. Oba produkują szablon bez wyrazu, gdy piszesz "napisz mi profesjonalne CV dla marketingowca z 5-letnim doświadczeniem".
Śmieci na wejściu, śmieci na wyjściu. Ta zasada przeżyła Excelowe makra z 2003 roku, pierwsze systemy CRM i przeżyje modele językowe z 2026 roku.
Oba są też lepsze od pisania CV samemu o 23:00, z przekonaniem, że 5 lat pracy w jednej firmie jakoś samo się sprzeda na rynku.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak takie prompty wyglądają w praktyce, mam osobny przewodnik z konkretnymi promptami do CV, które działają z obydwoma narzędziami.
Co wybrać: szybki przewodnik
Wybierz Claude, gdy zależy ci na jakości tekstu: list motywacyjny, opisanie osiągnięć, dopasowanie CV do konkretnej oferty bez wymyślania brakujących kompetencji. Claude sprawdza się szczególnie dobrze przy skomplikowanych profilach, czyli zmianie branży, luce w CV albo pracy na własny rachunek przez kilka lat.
Wybierz ChatGPT, gdy: szukasz szybkich, iteracyjnych poprawek bez płacenia, potrzebujesz trzymać się narzuconego formatu albo szablonu, albo dopiero zaczynasz z AI i nie chcesz uczyć się nowego narzędzia. Darmowy plan ChatGPT wystarcza do kilku CV miesięcznie.
Używaj obydwu, gdy masz czas na eksperyment: draft w Claude, szlif formatowania w ChatGPT. Albo odwrotnie: struktura w ChatGPT, a potem Claude do każdego punktu z osiągnięciami z osobna. To nie jest żadna oficjalna strategia. Ale działa.
Możesz też nic nie wybierać i dalej pisać CV samemu. W 2025 roku, gdy większość kandydatów używa AI do aplikowania, to trochę jak przychodzenie na wyścig samochodowy piechotą.
Najczęstsze pytania
Czy Claude jest darmowy do pisania CV?
Claude ma bezpłatny plan z ograniczoną liczbą zapytań dziennie. Wystarczy do kilku CV tygodniowo. Jeśli szukasz pracy intensywnie i wysyłasz więcej niż 10 podań miesięcznie, Claude Pro za 20 USD miesięcznie szybko się zwraca.
Czy rekruterzy wykrywają CV napisane przez AI?
Narzędzia do wykrywania AI istnieją, ale są zawodne. Większy problem jest inny: CV pisane przez AI brzmią podobnie do siebie. Rekruter czytający 40 CV dziennie nie musi uruchamiać detektora, jeśli każde zaczyna się od ambitnego profesjonalisty z udokumentowanym sukcesem. Zadbaj o to, żeby CV brzmiało jak twoje.
Jak sprawić, żeby CV z AI brzmiało jak moje własne?
Napisz kluczowe punkty własnymi słowami, a potem poproś AI o wygładzenie lub skrócenie. Efekt: tekst jest poprawiony przez AI, ale pochodzi od ciebie. Styl zostaje Twój, gramatyka i rytm zdania wychodzą lepiej.
Który AI lepiej pisze CV po angielsku?
Oba modele są mocne w angielskim, bo angielski to ich domyślny język treningowy. Claude ma reputację lepszego stylisty w anglojęzycznych CV. ChatGPT pisze bardziej standardowo, co na anglosaskim rynku pracy często jest zaletą, a nie wadą.
Czy warto płacić za Claude Pro lub ChatGPT Plus do szukania pracy?
Jeśli szukasz pracy intensywnie i wysyłasz więcej niż 10 podań miesięcznie, płatny plan ma sens. Oba kosztują 20 USD miesięcznie. Oba modele w wersji płatnej są znacznie lepsze od darmowych, szczególnie przy długich dokumentach i dopasowywaniu CV do konkretnych ofert.
Co zrobić, gdy AI dopisało mi w CV coś, czego nie mam?
Usuń to. Bez wyjątków i bez prób tłumaczenia na rozmowie. Rekruterzy weryfikują CV, szczególnie certyfikaty i kwalifikacje. Jeśli coś tam stoi, a nie istnieje w żadnym rejestrze, to jest kłamstwo na dokumentach, niezależnie od tego, kto je tam wpisał.
Masz pytanie lub chcesz wdrożyć podobne rozwiązanie?
Napisz do mnie →